Szczegóły
Pobierz Docx
Czytaj więcej
Wszystko jest Buddą. Budda jest wszędzie. Bóg jest wszędzie. Wszystko jest Bogiem. Jeśli to prawda, to dlaczego musimy przestrzegać przykazań? Dlaczego musimy robić dobre uczynki? Dlaczego musimy unikać tych brudnych, złych czynów? Jeśli ci źli ludzie również mają naturę Buddy, Boga, i też zostali stworzeni przez Boga, to dlaczego musimy medytować? Czemu musicie robić dobre uczynki i przestrzegać zasad?Powiem wam. To dlatego, że życie po życiu, nauczyliśmy się już tych okropnych rzeczy. Na przykład Bóg jest taki: w najniższym to On/Ona; w średnim to On/Ona; i na najwyższym też On/Ona.Gdzie teraz jesteśmy? Jesteśmy w najniższym punkcie, a przynajmniej w środkowym. W najlepszym razie jesteśmy środkowym. Nie rozpoznaliśmy jeszcze wyższego miejsca. Teraz, jeśli wciąż robimy tego rodzaju okropną pracę, lub robimy złe uczynki zamiast przestrzegać zasad, bez jasnego zrozumienia, wtedy dostrzegamy tylko Jego/Jej niższy aspekt. Nigdy nie będziemy w stanie wspiąć się wyżej i dostrzec Jego/Jej najwyższy poziom. Więc teraz, po poznaniu niższych aspektów, zostawiamy to. Życie po życiu nauczyliśmy się dużo, wystarczająco dla nas. Teraz chcemy się wspinać. Albo, biorąc pod uwagę, że jesteśmy w środkowej części i jesteśmy teraz znacznie czystsi, nadal musimy się wspinać.Chcemy poznać: Niebo, Ziemię, część wyższą, środkową i najniższą. Tylko wtedy poznamy Boga całkowicie. Rozumiecie czy nie? (Rozumiemy.) Tylko wtedy staniemy się Bogiem. Tak właśnie jest. Tylko wtedy zobaczymy, że tak naprawdę nie jest to ani bardzo brudne, ani aż tak dobre, ani aż tak złe. Wszystko jest Bogiem, wszystko jest ustalone przez Stwórcę. Ale zanim poznamy to co najwyższe, nie możemy myśleć w ten sposób. Dla nas dobre jest dobre, a złe jest złe. Wtedy jesteśmy zdezorientowani: „Co? Mistrz powiedział, że Bóg jest wszędzie i wszystko jest Tao. Wtedy, dlaczego Ona nadal chce, aby praktykować sumiennie i przestrzegać zasady? Czy ci, którzy robią złe rzeczy, też nie są Bogiem? Tak, tak. Ale on jest Bogiem w innym miejscu. On nadal pogrąża się w ciemności. Jeszcze tego całkiem nie zrozumiał.Na przykład, mieszkamy w... Zbudowaliśmy bardzo duży dom, w którym znajduje się salon, sypialnia, toalety, kuchnia. Czy siedzicie w toalecie przez cały dzień? No to straciliście rozum. Skoro... tego... Dobrze. Dobrze. Brawa. Oczywiście nie możemy powiedzieć, że toaleta nie jest nasza. Została zbudowana przez nas, w co zainwestowaliśmy pieniądze i wysiłek. Staraliśmy się zbudować ją jak najlepiej. Ale to tylko toaleta. Nie możemy w niej siedzieć cały dzień. Zgadza się? (Tak.)To jest to samo. Kiedy patrzymy na oświeconego Mistrza, jest podobnie. Patrzymy na każdy aspekt! Nie tylko na ten tak zwany zły kąt. Na przykład, czy możemy zbudować piękny pałac bez toalety? Nie. To jest bardzo ważne, bardzo ważne. Ważne jest również miejsce na śmieci. Nie możemy mieć pałacu bez toalety, nie ma toalety, i bez miejsca gdzie składamy śmieci. To jest niezbędne! Największym pałacem jest pałac królewski. Najważniejsze jest… na przykład, są też takie miejsca w pałacu prezydenckim.Podobnie, jeśli oświecony Mistrz przebywa w wyższym miejscu, nie potrzebuje tych rzeczy. Ale kiedy jest tutaj, nadal potrzebuje czegoś, gdzie można wyrzucić śmieci. Jego tak zwane „złe miejsce” służy do wyrzucania śmieci. Bo inaczej, gdzie miałby wyrzucać nasze śmieci? Zostawia je tam tymczasowo. Spali je później, kiedy będzie miał czas. Rozumiecie, o co mi chodzi? (Rozumiemy.) Dlatego nie trzeba patrzeć na to, jak długie lub krótkie są Jego włosy, jakie ubrania nosi. Te rzeczy są nieistotne. On robi wiele innych rzeczy poza tym. […]Photo Caption: BÓG jest tak hojny w Naturze! A nawet jeszcze bardziej obficie w Królestwie! (całe jedzenie bez bólu)











